Rządowy Pakiet "Anty-niepełnosprawni". Dotacja do obcięcia

W złożonym właśnie projekcie budżetu na 2017r. rząd Beaty Szydło obciął dotację na opiekę nad osobami niepełnosprawnymi w środowiskowych domach samopomocy. Zamiast zapowiadanego "pakietu osłonowego", mamy więc kontynuację zapoczątkowanego już parę miesięcy temu programu "Anty-niepełnosprawni".

W ubiegłym tygodniu mogliśmy obserwować, jak PiS walczy o życie nienarodzonych niepełnosprawnych, niby zgodnie ze swoim "sumieniem". Szybko okazało się, że "sumienie" to tylko przykrywka. Pod wpływem wielkiego czarnego protestu to "sumienie" przestało już obowiązywać i PiS odrzucił projekt zakazujący całkowitej aborcji, również w przypadku trwałego uszkodzenia płodu. Wyszła na jaw czysta kalkulacja polityczna i po prostu hipokryzja. Premier Szydło zapowiedziała przy tym pakiet osłonowy "Pro życie". Tymczasem w projekcie budżetu na 2017 rok dotacja na środowiskowe domy samopomocy dla niepełnosprawnych zostaje... obcięta.



Zgodnie z przyjętą w sierpniu ubiegłego roku przez większość PO-PSL, a podpisaną już przez samego - PiSowskiego prezydenta Andrzeja Dudę, ustawą o zmianie ustawy o pomocy społecznej, wysokość dotacji na jednego uczestnika w środowiskowym domu samopomocy powinna wynosić: w 2016 r. - 200% kryterium dochodowego dla osoby samotnie gospodarującej, w 2017 - 230% tegoż kryterium, a od 2018 r. - zagwarantowane 250 %.
Było to rozwiązanie wypracowane podczas wielu posiedzeń Komisji Polityki Społecznej i Rodziny w oparciu o realne koszty utrzymania jednego miejsca w domach samopomocy.

Nie budziła wątpliwości konieczność podniesienia dotacji do poziomu 250 % kryterium dochodowego. Gwarantowała ona stabilizację finansową środowiskowych domów i odpowiedni poziom usług. Po negocjacjach z poprzednim rządem PO-PSL, wzrost dotacji został rozłożony na trzy lata, ze względu na bezpieczeństwo finansów publicznych.

Niestety obecny, a właściwie już zdymisjonowany Minister Finansów w rządzie PiS, w projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z realizacją ustawy budżetowej na rok 2017 z dnia 7 września 2016 r., zaproponował zamrożenie dotacji dla środowiskowych domów na okres dwóch lat. W art. 15 w/w projektu ustawy Minister Finansów zawnioskował o obniżenie dotacji w 2017 r. do poziomu 200 % ( zamiast 230%), a w 2018 r. do poziomu 230% (zamiast 250%), szukając w ten sposób pozornych oszczędności dla budżetu państwa, niestety kosztem osób niepełnosprawnych i wykluczonych. Ośrodki Pomocy Społecznej już dziś biją na alarm, że zmniejszenie tych środków nie pozwoli im na zorganizowanie odpowiedniej opieki swoim podopiecznym.

Tak wygląda projekt budżetu na rok 2017 w zakresie wsparcia osób niepełnosprawnych, przedłożony przez rząd Beaty Szydło. A przecież to właśnie nie kto inny jak Pani Premier, zmuszona tłumaczyć nagłą wymianę "sumień" polityków Prawa i Sprawiedliwości, zapowiedziała program "osłonowy", który ma polegać przede wszystkim na wsparciu państwa w opiece nad niepełnosprawnymi!

Nijak się on ma do dotychczasowych działań obecnego rzadu na rzecz osób niepełnosprawnych. Bo to właśnie ten rząd, z Premier Beatą Szydło na czele, w ustawie z dn. 20.05.2016r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawie o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów, odmówił przyznania świadczeń pielęgnacyjnych od 2016r. rodzicom opiekującym się więcej niż jednym dzieckiem niepełnosprawnym, zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego (pisałam o tym w jednym z poprzednich wpisów) z powodu, jak stwierdził wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marcin Zieleniecki, brakujących na ten rok 15 mln zł. Rodziny z dziećmi niepełnosprawnymi muszą czekać na te pieniądze do przyszłego roku. Dzisiaj świadczenia dla rodziców opiekujących się swoimi niepełnosprawnymi dziećmi, dzięki decyzjom rządu PO-PSL, wynoszą 1300 zł - to realny wzrost w stosunku do 420 zł jeszcze w 2007r., jakie obowiazywało za poprzednich rządów PiS. Wtedy też świadczenie to otrzymywało zaledwie 70 tys. osób, obecnie już 105 tys. Adekwatnie wydatki na te świadczenia wynosiły w 2007r. - 0,5 mld, a np. w 2014 - 2,3 mld. W ciągu 8 lat wzrosły więc ponad czterokrotnie.

W rzeczywistości Prawo i Sprawiedliwość niestety realizuje pakiet "Anty-niepełnosprawni", mając przy tym usta pełne frazesów o ochronie życia i troskliwej opiece państwa nad słabszymi. Pakiet "Pro-życie" to utopia, wymyślona na bieżące zapotrzebowanie polityczne, przy okazji kojąca pisowskie sumienia.
Trwa ładowanie komentarzy...